28 kwietnia 2026r. byliśmy gośćmi w przepięknej renesansowej Willi Decjusza, po której oprowadzała nas, imponując wiedzą, pani Joanna Klimczak.

Willę na Woli Justowskiej wybudował w XVI wieku cieszący się szacunkiem i przyjaźnią najwybitniejszych humanistów ówczesnej Europy, sekretarz Zygmunta Starego, Justus Ludwik Decjusz. Nieznany wcześniej w Polsce rodzaj rezydencji – podmiejską willę w ogrodzie wzorował na włoskich obiektach lokowanych poza obrzeżami miast.

Historię Willi, którą na wstępie przedstawiła pani przewodniczka, można znaleźć w dostępnych każdemu źródłach medialnych.

Przejdę więc za panią Joanną do sal i pomieszczeń. Na parterze podziwialiśmy Salę Kominkową i jej wystrój odtworzony na podstawie archiwalnych zdjęć ze współczesnymi kopiami portretów i lustrem neorokokowym oraz Alkierz Sali Kominkowej. Następnie imponującą klatką schodową, reprezentacyjnym dębowym ciągiem komunikacyjnym wijącym się przez wszystkie piętra, zaprojektowanym w XIX wieku przez krakowskiego architekta Tadeusza Stryjeńskiego, przeszliśmy na pierwsze piętro do Sali Balowej, Sali Lubomirskich, Alkierza Sali Lubomirskich z pięknym oryginalnym drewnianym stropem z XVII wieku zdobionym polichromią i Sali Marceliny Czartoryskiej. We wszystkich pomieszczeniach oglądaliśmy dziewiętnastowieczne meble i współczesne portrety postaci historycznych. W każdej z sal podziwialiśmy piękne gobeliny, przedstawiające motywy historyczne i roślinne.

W Willi Decjusza mieszkały wspaniałe kobiety: Joanna Ledóchowska, Henrietta Kuczkowska czy księżna Marcelina Czartoryska. Swoje upodobania, zamiłowanie do sztuki i kultury realizowały, prowadząc salon artystyczny, w którym gościli poeci, muzycy, malarze, literaci, tocząc dyskusje na aktualne tematy i prezentując swoje dzieła. Warto podkreślić, że księżna Marcelina Czartoryska była wybitną pianistką, koncertującą w całej Europie. Władysław Żeleński, gość księżnej, tak wspominał w „Moich pamiętnikach”: „Zaczęła od fantazji chromatycznej Bacha, którą wykonała tak po mistrzowsku, że o mało się nie rozpłakałem ze wzruszenia…”

Uchwałą Rady Miasta Krakowa z 2 stycznia 2019 r. został powołany Instytut Kultury Willa Decjusza, którego misją jest promowanie Willi jako miejsca spotkań wielu kultur i otwarcie go dla Krakowian.

Willa stała się więc miejscem koncertów, wystaw, spotkań przedstawicieli kultury i sztuki, chętnie odwiedzanym przez znakomitych gości i azylem dla twórców z państw reżimowych.

Pobyt w tym niezwykłym miejscu zakończyliśmy spacerem po Parku Decjusza okalającym Willę, zachwycając się jego pięknem i niezwykłością rzeźb Bronisława Chromego otaczających jego galerię.

Willa Decjusza, znajdująca się w odległej od centrum Krakowa dzielnicy, nie jest dla wielu turystów obiektem na liście miejsc zwiedzanych. A szkoda, bo to piękny zabytek tętniący współcześnie życiem artystycznym. Dobrze, że i nam nie obcy.

Ewa Kozłowska