W dniu 4 listopada uczestniczyliśmy w wykładzie prof. Kazimierza Wiecha, który podzielił się z nami

wrażeniami z podróży po krainach wygasłych wulkanów.

    Najpierw odwiedziliśmy Euganeę Wenecką, czyli terytorium parku regionalnego, na terenie którego

znajduje się 81 wzgórz wulkanicznych. Powstały one ok. 35 mln lat temu, najwyższym szczytem jest

Venda – 601 m n.p.m. Wzgórza porastają lasy liściaste, hoduje się tutaj kasztany jadalne. Rozwija się

agroturystyka, miejscowości są małe, urokliwie położone, nie ma tu nadmiaru turystów, tak jak w Wenecji

czy Padwie. W większości tereny są płaskie, tylko wystają z nich stożki wulkanów. Miasteczka z

zabytkami w stylu gotyckim, np. Vo Vecchio, Valle San George, Arqua Petrarka. To ostatnie związane ze

znanym z „Sonetów do Laury” – Francesco Petrarką. Jest tam pamiątkowy pomnik po poecie i jego sarkofag

przed kościołem Santa Maria Assunte, w którym są zachowane zabytkowe freski z XIII – XIV w.

Znajdują się także inne zabytkowe wille warte obejrzenia.

    Na tym terenie Pan Profesor wypatrzył także wiele owadów takich jak: oblaczek gronatek, opaślik

pasikonik, paź żeglarz, pokłośnik kamilka, kraśnik rzęsinowiec i inne nie mniej ciekawe, ale trudne do

zapamiętania.

          Pogórze Kaczawskie

    Ta część Dolnego Śląska nazywana jest krainą wygasłych wulkanów. Są to łagodne stożki pokryte lasami,

słabo zaludnione. Powstawały w 3 okresach Ziemi.

    Góry Kaczawskie, najstarsza część powstała 400 – 500 mln lat temu, młodsze w permie 200 – 300 mln lat

temu i najmłodsze z okresu pleistocenu 15 -35 mln lat temu. Najwyższy szczyt to Baraniec – wys. 723 m

n.pm.

    Na terenie Pogórza Kaczawskiego znajduje się wiele małych miast i wsi z ogromna ilością zabytków,

zamków, pałaców i kościołów. Część z nich jest w ruinie, ale wiele jest odrestaurowanych m.in. przez

prywatnych właścicieli i wykorzystanych na hotele, np. Wleń, Grodziec, Bolków. Zbudowane na górach

wulkanicznych bazaltowych, kamień ten był też budulcem, a w niektórych miejscach można zobaczyć

gołoborze bazaltowe.

    Miejscowości z zamkami i pałacami jest wiele, np. Wojcieszów ma 6 pałaców, w tym jeden na wodzie, 2

kościoły i kilka dworów. Zamki na skałach i wulkanach były trwałe i trudno dostępne.

Perłami Średniowiecza są też: Świerzawa z kościołem romańskim i zachowanymi polichromiami, Wieża

w Siedlęcinie (XIV w.) kościół w Lubiechowej, zamki i pałace w Sokołowcu, Bojanowej i Czernicy oraz

Maciejowcu.

    Tereny Pogórza Kaczawskiego z rzeką Kaczawą są także bogate przyrodniczo, np. wiele gatunków

storczyków, cisy, dęby. Można zaobserwować ochronę starych drzew. W tym rejonie nie ma ciężkiego

przemysłu, więc środowisko jest czyste, chociaż dziedzictwo kulturowe nieco zaniedbane. Warto jeszcze

wspomnieć o zaporze Pilchowickiej na rzece Bóbr, wys. 52 m, zbudowanej w 1912 r. i będącej nadal w

dobrym stanie.

    To sprawozdanie oczywiście nie wyczerpuje opisu dużej części zabytków przyrody i kultury, warto

więc wybrać się w te rejony i naocznie przekonać się o ich pięknie i niepowtarzalności.

Wykład był bardzo ciekawy, bogato ilustrowany fotografiami a licznie zgromadzeni słuchacze UTW

obdarzyli dawno niewidzianego Profesora dużymi owacjami.

                                                                                        Anna Płachta