Drugie spotkanie z Panią Joanną Klimczak 19 maja br. rozpoczęliśmy spacerem po pięknej okolicy Woli Justowskiej w obrębie Bielańsko–Tynieckiego Parku Krajobrazowego. Trasa przebiegała wokół obiektów wpisanych w Małopolski Szlak Architektury Drewnianej, prezentując zabytkowy skansen na Woli powstały z inicjatywy etnografa Seweryna Udzieli. Pierwszym zabytkiem był przeniesiony ze wsi Komorowice drewniany kościółek pod wezwaniem Matki Bożej Królowej Polski. Niestety dwukrotnie spalony, został odbudowany i obecnie w znacznej części jest murowany. Z pożogi ocalał jedynie nadpalony krucyfiks. Po obejrzeniu kościółka przeszliśmy się piękną leśną trasą, będącą częstym miejscem spacerów mieszkańców Krakowa. Dotarliśmy też do domu – muzeum Karola Estreichera, polskiego historyka literatury i teatru, które niestety było zamknięte. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby je zwiedzić w dogodnym terminie. Przed nami była jeszcze Strzelnica Garnizonowa, do której przejechaliśmy autokarem.

W połowie XIX wieku Austriacy rozpoczęli fortyfikowanie Krakowa, budując twierdzę Kraków. Na terenie Woli Justowskiej powstał szereg obiektów fortecznych. Strzelnicę Garnizonową wzniesiono przy obecnej ulicy Królowej Jadwigi. Ćwiczyli w niej i żołnierze austriaccy, i członkowie Związku Strzeleckiego.

Obecnie strzelnica jest miejscem spotkań mieszkańców, którym opiekuje się Instytut Kultury Willa Decjusza. To zabytkowe miejsce zyskuje nową rolę i staje się centrum życia społecznego i kulturalnego dzielnicy.

W Strzelnicy jest wystawa czasowa „Andrzej Dudziński – przypadek artysty niemożliwego”, którą mieliśmy możliwość obejrzeć. Pani Joanna przybliżyła nam życiorys i drogę artystyczną malarza, grafika i ilustratora. Dzieła artysty są, mówiąc delikatnie, niełatwe w odbiorze, ale sztuka rządzi się swoimi prawami i prezentuje różne formy wyrazu artystycznego. Wyobraźnia Dudzińskiego miała bowiem korzenie w surrealizmie, groteskowym przekształcaniu rzeczywistości absurdalnym dowcipem, w mieszaniu porządków świata, zaskakującym nakładaniem się technik kolażu, rysunku i malarstwa.

Pełni wrażeń artystycznych a także zachwyceni pięknem przyrody parku krajobrazowego wróciliśmy autokarem do naszych Dobczyc.

Dziękujemy Pani Joannie Klimczak za kolejną porcję wiedzy dotyczącej ciekawych miejsc Krakowa.

Ewa Kozłowska