Rok 2017/2018

       W dniu 22.06.2018. w pomieszczeniach Biblioteki Publicznej w Dobczycach odbyło się zakończenie i podsumowanie projektu sfinansowanego przez Starostwo Powiatowe w Myślenicach pt.

                            „Aktywni seniorzy na szlakach turystycznych powiatu myślenickiego”.

       Projekt był realizowany w okresie 24.04. - 23.06.2018r. przez SUTW w Dobczycach i skierowany był do słuchaczy UTW oraz do innych mieszkańców gminy Dobczyce, jak również gmin ościennych. Celami projektu były: aktywizacja ruchowa i intelektualna uczestników, pokazanie walorów przyrodniczych i kulturowych powiatu myślenickiego a także rozwijanie umiejętności tworzenia trwałych pamiątek w postaci zdjęć, pocztówek i prac literackich. W projekcie wzięło udział blisko 70  uczestników z gminy Dobczyce, Raciechowice i Siepraw.

     Projekt rozpoczął wykład mgr Haliny Dragosz  pt. „Profilaktyka prozdrowotna w zakresie propagowania aktywności ruchowej połączony z nauką marszu z kijkami nordic- walking”. Następnie odbyły się 2 wycieczki. Pierwsza z nich obejmowała wyjazd na górę Chełm, spacer wierzchołkiem i wejście na wieżę widokową, skąd mogliśmy podziwiać Myślenice i ich okolice. Następnie zjechaliśmy do Myślenic, gdzie przewodnik opowiedział nam historię miasta i jego zabytkowych budowli a także dramatyczne losy mieszkańców. Chodząc uliczkami tego miasteczka mieliśmy okazję dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy, które dla wielu z nas były zaskoczeniem.

     Druga wycieczka wymagała więcej energii, gdyż polegała na wspinaczce na górę Lubomir, która zajęła nam ok. godziny. Celem jej był zwiedzanie Obserwatorium Astronomicznego im. T. Banachiewicza oraz wysłuchanie wykładu na temat historii tego miejsca. Dodatkową atrakcją była obserwacja Słońca przez lunetę. Po krótkim spacerze wierzchołkiem góry i obejrzeniem okolicy wróciliśmy do autokaru, po drodze posilając się obiadem w karczmie.

      Z tych dwóch wycieczek powstało wiele zdjęć zrobionych przez uczestników, które podczas warsztatów komputerowych posłużyły do wykonania pamiątkowych pocztówek.

      Obserwacje, wrażenia i opisy przeżyć zostały przetworzone na teksty reportażowe, które zostały zawarte w broszurze dokumentującej wycieczki. Mogły one powstać dzięki warsztatom dziennikarskim przeprowadzonym przez wykładowcę Instytutu Dziennikarstwa, Mediów i Komunikacji UJ – mgr Rafała Wietoszko.

      Oprócz namacalnych efektów projektu w postaci pocztówek i broszury jest wiele rezultatów nie podlegających mierzeniu, a przecież niemniej ważnych, takich jak: pozytywne przeżycia uczestników, poznanie miejsc, w których część z nich nie była dotychczas, radość z możliwości spełniania marzeń własnych, jak również działania na rzecz innych a także integracja osób w niezwykłych okolicznościach i sceneriach.

      Na podstawie wypowiedzi uczestników projektu i pokazanych na podsumowaniu jego efektów możemy uznać, ze był on udany i sprawnie przeprowadzony. Wzbogacił doświadczenia zarówno osób biorących w nim udział, jak i jego organizatorów.

                                                                                                                                                                                  Anna Płachta

                              

       Oglądamy  z zaciekawieniem pocztówki wykonane podczas warsztatów.                   Grupa słuchaczy przygotowująca wystawę zdjęć.

 

               

Mieliśmy wiele zdjęć, wybrane zostały te, które najbardziej ilustrowały piękne i ciekawe zakątki powiatu myślenickiego. Podzieliliśmy je na grupy:  >  Wyciągiem na górę Chełm> W drodze na Lubomir > Z przewodnikiem w Myślenicach.

   

Publikacja z naszymi tekstami potwierdza tezę, że blisko też jest pięknie...

 :

 

      5 czerwca odbyło się kolejne Zebranie Ogólne Sprawozdawcze. Licznie zgromadzeni członkowie powierzyli w głosowaniu jawnym prowadzenie  zebrania Włodzimierzowi Żuławińskiemu, który przedstawił podany 2 tygodnie wcześniej porządek obrad. Protokołowała Maria Płachta.  Wybrano komisję skrutacyjno- wnioskową w składzie: Stanisława Błaszak, Barbara Niewitała, Stanisław Piwowarczyk. Przewodnicząca Komisji S. Błaszak odczytała protokół stwierdzający ważność Zebrania do podejmowania uchwał.  Przedstawione zostało zebranym sprawozdanie roczne Zarządu oraz sprawozdanie roczne Komisji Rewizyjnej za rok 2017. Podjęto i przegłosowano uchwały, w tym o udzieleniu absolutorium Zarządowi. 

  

                                                            Maria Płachta i Włodzimierz Żuławiński przy pracy. 

    W przygotowanej prezentacji prezes Stanisława Błaut ujęła najważniejsze dokonania Stowarzyszenia  w ciągu pięciu lat działalności stwierdzając m. in.:

    Kończymy 5-ty rok akademicki na dobczyckim UTW. Jest to jakiś niewielki jubileusz. Większość  uczelni żegna się po takim okresie kształcenia ze swoimi studentami. My mamy w statucie zapis o propagowaniu idei kształcenia przez całe życie, więc będziemy kontynuować te  zajęcia, które wybiorą słuchacze

 Dotychczas odbyło się 69 wykładów, w których uczestniczyło średnio 25-40 słuchaczy.  

 Dbaliśmy,  aby były to spotkania z ciekawymi, kompetentnymi  ludźmi, pasjonatami w swoich dziedzinach. Przypomnę tylko wykłady inauguracyjne:

     F prof. dr hab. Zdzisław Pietrzyk Dyrektor Biblioteki Jagiellońskiej -„Z miłości do nauki-historia    uniwersytetów od Adama i Ewy”

    F 1.10. 2014- red. Leszek Mazan -„Nasza polska Małopolska”

    F 13.10. 2015-prof. drab. Krzysztof Stopka dyr. Muzeum UJ -„Kultura Ormian w dawnej Polsce”

    F11.10.2016- mec. Wiesława Borczyk- prezes Ogólnopolskiej Federacji UTW „Rola Uniwersytetów Trzeciego Wieku w Polsce”

    F 10.10.2017-prof. dr hab. Kazimierz Wiech UR –„Ochrona bioróżnorodności owadów-piękna idea, smutna rzeczywistość”

Do grona wykładowców dołączają także nasi słuchacze, ostatnio były to  kol. kol. Stanisława Błaszak i Alicja Machnicka.

     Na zajęciach fakultatywnych mieliśmy możliwość rozwijania aktywności intelektualnej przez kontynuację lektoratów językowych, zajęć z obsługi komputera oraz uczestniczenie w zajęciach ruchowych i tanecznych pod kierunkiem doświadczonych nauczycieli: mgr Beaty  Strumidło-Wszołek,  mgr Elżbiety Klimek-Piwowarczyk, mgr Jana Golc, mgr Haliny Dragosz i  mgr Kamili Wcisło.

 Corocznie organizowane były wyjazdy do teatru, kina,  oraz na wycieczki.

    W ciągu 5 lat przewinęło się przez nasz uniwersytet w różnych latach blisko 140 seniorów. Część odchodziło z różnych przyczyn, inni dołączali. Dziś jest 54 słuchaczy. Wielu z nich jest z nami od początku, otrzymają więc pamiątkowy Dyplom Ukończenia UTW.

     Wcielamy w życie idee, które legły u podstaw powołania uniwersytetu a dotyczą ustawicznego kształcenia, dbania o zdrowie, o integrację pokoleniową, bezpieczeństwo seniora, aktywności intelektualnej i fizycznej

     Podejmujemy działania na rzecz promocji miasta- podczas wyjazdów, przy okazji przyjazdów zaproszonych gości. Uczestniczymy w imprezach lokalnych- jesteśmy rówieśnikami „Wypasu”, gdzie prezentujemy na stoisku swoją działalność oraz Festiwalu Możliwości w budynku ”Chirany”. Współpracujemy ze Szkołami Podstawowymi w Dobczycach), ze Szkołą Muzyczną, MGOKiS, Miejską Biblioteką Publiczną,  Urzędem Gminy i Miasta. Otrzymujemy znaczne dofinansowanie naszych działań, pomoc pracowników, korzystamy z pomieszczeń i sprzętu RCOS i Szkoły Podstawowej nr 2 w Dobczycach. Działalność naszego stowarzyszenia jest doceniana w społeczeństwie, w samorządzie lokalnym. My również doceniamy pomoc finansową, merytoryczną i zrozumienie naszych potrzeb.

Sprawdziły się dotychczasowe struktury organizacyjne stowarzyszenia.

Działa Rada Słuchaczy w składzie:

                     w Krystyna Drożdż

                     w Stanisława Błaszak

                     w Stanisław Krzelowski           

Pracują  opiekunowie grup fakultatywnych:                                                                     

                                                                      wJadwiga Nawrocka

                                                                      wTeresa Michałowska

                                                                      wJanina Lichoń

    Coraz chętniej słuchaczki podejmują trud pisania artykułów do naszej kroniki i opisywania różnych wydarzeń:

Ÿ Stanisława Błaszak Ÿ Stanisława BłautŸ Krystyna Drożdż ŸHalina Jamróz Ÿ Ewa Kozłowska

Ÿ Teresa Michałowska Ÿ Elżbieta NoszkiewiczŸ Anna Płachta Ÿ Maria Płachta

     Serdecznie im dziękuję, dziękuję również za pracę Komisji Rewizyjnej z jej przewodniczącą Teresą Michałowską, dziękuję skarbnikowi stowarzyszenia Teresie Szczepkowskiej, sekretarz Annie Płachcie oraz księgowej Marii Grzegorzak, która pilnuje wydatków i dba o prawidłowe rozliczenia dotacji i wpłat członków.

     Bardzo serdecznie podziękowaliśmy obecnemu na uroczystości dyrektorowi obiektu Panu Andrzejowi Topie za wieloletnią życzliwą współpracę, osobiste zaangażowanie i pomoc przy organizacji codziennych zajęć specjalnym, pamiątkowym dyplomem. Towarzyszyła nam w tym ważnym dla nas dniu Pani Elżbieta Klimek-Piwowarczyk- nauczycielka informatyki, która zadowoleniem przyglądała się jak poradziliśmy sobie z przygotowaniem prezentacji

      W bieżącym roku akademickim odbyło się 14 wykładów w tym 2 wyjazdowe: do Myślenic połączony ze zwiedzaniem miasta z przewodnikiem i na Lubomir do Obserwatorium Astronomicznego, gdzie wysłuchaliśmy wykładu dotyczącego astronomii i historii placówki. Jak co roku zorganizowaliśmy spotkanie noworoczne z występem uczniów Szkoły Podstawowej nr 1. Zorganizowane zostały cenione przez grupę słuchaczy 2  wyjazdy na zwiedzanie Krakowa z przewodnikiem:

- kościoły krakowskiego Kazimierza 

- zabytki architektury  przy Drodze Królewskiej.

Zapraszamy jeszcze słuchaczy do Teatru  Ludowego na spektakl „Sarenki” w dniu 10 czerwca dofinansowany z budżetu gminy Dobczyce.

W miłej atmosferze spędziliśmy pozostały czas przy kawie, herbacie i degustacji wypieków przygotowanych przez nasze słuchaczki:

Marię Grzegorzak, Janinę Lichoń, , Annę Płachtę, Marię Wątorek i owoce Haliny Jamróz

Dziękujemy im serdecznie!

Wszystkim słuchaczom życzę wspaniałych wakacji i powrotu w zdrowiu, z nowymi siłami na jesienne zajęcia!

                                                                                                                                                             

           Fragmenty prezentacji:                                                                                                                     Stanisława Błaut

 

    W dniu 22 maja wysłuchaliśmy wykładu p. mgr Małgorzaty Piskorskiej na temat odżywiania w wieku starszym.

Weź zdrowie w swoje ręce – to motto powinno nam towarzyszyć przez całe życie, bo w każdym wieku mamy wpływ na nasze zdrowie i można też powiedzieć, że jesteśmy tym, co jemy.

      Zdrowie to nie tylko brak choroby, ale całkowity dobrostan fizyczny i psychiczny. Żywność może być lekarstwem, co odkrył już w starożytności Hipokrates.

Co wpływa na nasze zdrowie?

W/g Lalonda – uczonego kanadyjskiego:

                          1974 r.                                       obecnie

styl życia  -                   50%                                 do 70 %

genetyka     -                 21 %                               5 – 10 %

środowisko –                 10 %                              do  10 %

 opieka zdrowotna – do 20 %                               do 10 %

     Coraz mniej jest w sprzedaży żywności prawdziwej. Wysuwane są stwierdzenia, że losy narodów zależą od sposobów odżywiania.

     Co wchodzi w skład zdrowego żywienia?

1. Żywność pochodzenia roślinnego, w niewielkim stopniu przetworzona

2. Warzywa i produkty zbożowe

Postęp cywilizacyjny w XX wieku spowodował prawie 2-krotne wydłużenie życia. Starzenie zaczyna się w wieku 40-45 lat.

    Obecnie uległa zmianie także piramida żywienia:

VI – tłuszcze, oleje, słodycze w małych ilościach

V   - mleko, jogurt, produkty mleczne (3 porcje), mięso, ryby, rośliny strączkowe, jaja, orzechy

       (2 porcje)

IV – warzywa (3 porcje), owoce (2 porcje)

III – produkty zbożowe

II   - woda 

I    - ruch

    Warzyw, zwłaszcza w formie surowej warto spożywać 0,7 – 1 kg dziennie. Co jeść poza tym?

Mięso (głównie z indyka), ryby na parze lub pieczone, polecany pstrąg i sandacz. Wskazany także śledź raz w tygodniu. Bardzo zdrowe są jaja, mięso nie codziennie, a jeśli to do 60g dziennie. Najzdrowsze są wędliny dojrzewające w niskich temperaturach, jak i mięso pieczone dłużej ale w temp. do 120 stopni.

    Bezpieczną ilością tłuszczu jest 1 łyżka dziennie: oleje tłoczone na zimno do bezpośredniego spożycia, smażyć na tłuszczu rafinowanym (jak najrzadziej). Najlepsze są kwasy Omega 9, bo zapewniają dobrą gospodarkę Omega 3 i 6. Masło na surowo jest także wskazane. Bardzo niezdrowe są tłuszcze trans, które powstają przy smażeniu w wysokiej temperaturze, a także tłuszcze roślinne utwardzalne, np. olej palmowy, składnik większości słodyczy.

    Bardzo ważna jest wit. D3, którą pozyskujemy na słońcu, a zimą powinniśmy przyjmować w postaci tabletek. Chroni ona przed depresją, zmęczeniem, smutkiem, daje chęć  życia.

Produktami niezdrowymi jest białe pieczywo, słodkie produkty, tłuszcze przetwarzane, produkty wędzone, grillowane.

Folia aluminiowa nie jest dobrym opakowaniem, lepszy papier do pieczenia.

Dieta osoby starszej powinna być zróżnicowana, dostosowana indywidualnie.

Najważniejszy jest jednak ruch, przynajmniej 30 minut aktywności dziennie.

 

                                                                                                                                                         Anna Płachta

       Droga Królewska w Krakowie to historyczny trakt - niegdyś do miasta wjeżdżali tą trasą królowie i przechodziły nią liczne uroczyste procesje. Rozpoczyna się ona przy głównej bramie wjazdowej do miasta (Barbakan oraz Brama Floriańska) i prowadzi wprost do Wawelu.

     Spacer z  przewodnikiem Panią Małgorzata Leks rozpoczynamy na Placu Matejki, czyli dawnej Florencji, lub jak kto woli - na Kleparzu, nieopodal mającego romańską metrykę kościoła św. Floriana, Akademii Sztuk Pięknych, pod Pomnikiem Grunwaldzkim, wzniesionym z inicjatywy wybitnego pianisty i kompozytora Ignacego Jana Paderewskiego w 500 rocznicę zwycięskiej bitwy pod Grunwaldem.

 

    Następnie udajemy się pod krakowski Rondel czyli Barbakan– jeden z najcenniejszych zabytków Krakowa, gotycką budowlę obronną z siedmioma wieżyczkami , która powstała pod koniec XV wieku, w związku z obawą przed wojskami tureckimi. Obecnie w Barbakanie mieści się jeden z oddziałów Muzeum Historycznego Miasta Krakowa.  Pięknie zachowaną średniowieczną Bramą Floriańską  przechodzimy na jedną z najbardziej znanych ulic Krakowa - Ulicę Floriańską. Przy tej ulicy podziwialiśmy szereg kamienic o ciekawej historii, a pośród nich dawny pałac Kmitów, czy Jamę Michalika - kolebkę Młodej Polski i miejsce spotkań krakowskiej artystycznej bohemy XIX wieku na występach kabaretu „Zielony Balonik”, pierwsze muzeum biograficzne Dom Jana Matejki, hotel "Pod Różą" - pierwszą siedzibę poczty polskiej, kamienica ta posiada piękny renesansowy portal z łacińskim napisem mówiącym: "Niech tak długo stoi ten dom, dopóki żółw nie obejdzie kuli ziemskiej, a mrówka nie wypije morza", kamienicę Pod Matką Boską, narożną kamienicę Pod Murzynami, Dom Stanisława Wyspiańskiego.

   Ulicę Floriańską optycznie od południowej strony zamykają nierównej wysokości wieże jednego z najważniejszych kościołów Krakowa – gotyckiej Bazyliki Mariackiej.

   W niej – wspaniały ołtarz gotycki, dzieło norymberskiego artysty, mistrza Wita Stwosza. Z wyższej wieży kościoła co godzinę, przez całą dobę (również nocą), trębacz odgrywa hejnał, przerywany w połowie, jak chce legenda, na pamiątkę najazdu tatarskiego w 1241 roku. Niemalże naprzeciwko fasady kościoła stoi pomnik Adama Mickiewicza, wykonany w 1898 roku według projektu rzeźbiarza Teodora Rygiera. Obecnie miejsce wkoło pomnika jest popularnym punktem spotkań zarówno Krakowian jak i turystów, którzy umawiają się „pod Adasiem”, oraz miejscem wystawiania słynnych krakowskich Szopek Bożonarodzeniowych.

                                                      

 

                                                                 

 

                                                                                                                 Rynek Główny

    Na samym środku jednego z największych zachowanych średniowiecznych rynków europejskich, czyli Rynku Głównego w Krakowie,  wyznaczonego drogą lokacji miasta w 1257 roku, wznoszą się Sukiennice. Budowla od wieków służąca kupcom. Dziś w Kramach Sukiennych, oprócz Galerii Malarstwa i Rzeźby Polskiej XIX wieku, znajduje się wejście do Podziemi Rynkowych, mieszczących wystawę zatytułowaną „Śladami europejskiej tożsamości Krakowa”. Obok Sukiennic wznosi się Wieża Ratuszowa, wejścia do której strzeże para lwów. Budynek Ratusza został zburzony przez Austriaków na początku XIX wieku, a mieściły się pod nim dwie izby mające zgoła odmienny charakter: Piwnica Świdnicka, w której szynkowano ponoć znakomite piwo świdnickie oraz tortornia, w której z kolei osadzonych przestępców poddawano torturom... 

 

    Wstąpiliśmy z rynku na dziedziniec Pałacu pod Baranami, z którego wiedzie wejście do najsłynniejszej sceny kabaretowej w Polsce założonej przez Piotra Skrzyneckiego,  znanej z wielu wspaniałych występów  sławnych artystów – „Piwnicy pod Baranami”

    Z Rynku obok malutkiego kościółka św. Wojciecha, wzniesionego pierwotnie w stylu romańskim, weszliśmy w ulicę Grodzką, kiedyś ulicę złotników krakowskich. W miejscu, w którym styka się ona z Rynkiem, stoi kamienica Morsztynowska - "U Wierzynka" gdzie wedle tradycji w 1364 r. odbył się zjazd monarchów, przybyłych na zaproszenie króla Kazimierza Wielkiego i uroczyście podejmowanych tu przez Mikołaja Wierzynka. W „Wierzynku” odbyły się zaręczyny wnuczki króla Adelajdy.

    Przy ulicy Grodzkiej mieszkał sam mistrz Wit Stwosz, malarz Michał Stachowicz, urodziła się najsłynniejsza polska aktorka Helena Modrzejewska.

    W perspektywie ulicy Grodzkiej widać wieże romańskiego kościoła św. Andrzeja, w którym wedle legendy znalazła schronienie ludność Krakowa podczas najazdu tatarskiego w 1241 roku. Obok niego podziwiać można pierwszy w Krakowie barokowy kościół śś. Piotra i Pawła z postaciami Apostołów na postumentach. We wnętrzu znajduje się grobowiec inicjatora budowy tej jezuickiej świątyni - ks. Piotra Skargi, natomiast przed kościołem - kolumna z jego postacią.

    Z przylegającego do ulicy Grodzkiej placu Św. Marii Magdaleny, na którym niegdyś wznosił się romański kościół św. Marii Magdaleny skręciliśmy w malowniczą ulicę Kanoniczą, przy której zamieszkiwali kanonicy kapituły Katedralnej na Wawelu. Przy tej ulicy jest Dom Jan Długosza, kronikarza, pełniący w średniowieczu rolę łaźni miejskiej, w której rycerz Zawisza z Oleśnicy na polecenie królowej Jadwigi sprawdzał przymioty przyszłego męża królowej - Władysława Jagiełły. W domu tym również na początku XIX wieku mieszkał mały Staś Wyspiański ze swym ojcem Franciszkiem ("U stóp Wawelu miał ojciec pracownię...." - tak wspominał ten dom dorosły artysta).

 

                                                                                                                                             

 

     Z tego miejsca roztacza się już fantastyczny widok na Wzgórze Wawelskie z Zamkiem Królewskim i katedrą. Gotycka katedra jest nekropolią polskich królów. Tutaj pochowano też niektórych bohaterów narodowych, m.in. T. Kościuszkę i marszałka J. Piłsudskiego, wieszczów – A. Mickiewicza, J. Słowackiego, czy ostatnio – parę prezydencką.

    Stanisław Wyspiański napisał o tym miejscu: (...)tu wszystko jest Polską, kamień każdy i okruch każdy, a człowiek, który tu wstąpi, staje się Polski częścią (...) dopiero wśród tych murów jesteśmy Polską. (...)

   Obok malutkiego kościółka Św. Idziego pożegnaliśmy naszą przewodniczkę z nadzieją, że  jesienią znów się spotkamy, bo jest jeszcze tak dużo miejsc do zwiedzenia w Krakowie, a sami znaleźliśmy przytulną kawiarenkę na ulicy Grodzkiej i w miłej atmosferze  przy kawce świętowaliśmy imieniny naszej koleżanki Zosi.  

                                                                                                                                                                                                   Maria Płachta

                                                                                                                                                                           

                                                                                                                                                                       Więcej zdjęć w zakładce Galeria

      Ale nas to nie dotyczy, bo dzięki projektowi „Aktywni seniorzy na szlakach turystycznych powiatu myślenickiego” poznajemy uroki powiatu myślenickiego. Okazuje się, że bliskie nam okolice mogą być bardzo ciekawe, a tereny urokliwe.

   W sobotę 12 maja br. udajemy się na Lubomir. Głównym celem wyjazdu jest zwiedzanie obserwatorium astronomicznego, żeby tam dotrzeć, pokonujemy czerwony szlak i wędrujemy astronomiczną ścieżką dydaktyczną na szczyt Beskidu Makowskiego - czyli Lubomir na wysokość 904m n.p.m. Góra ta przez niektóre mapy zaliczana jest do Beskidu Wyspowego. Podczas wędrówki towarzyszyły nam informacje związane z astronomią, jest to bowiem ścieżka dydaktyczna zatytułowana ”Wielcy astronomii znani i mniej znani”, a każdy z przystanków pozwolił nam nieco bardziej zgłębić naszą wiedzę o tej dziedzinie nauki. Kontynuując wycieczkę można było napawać się pięknymi widokami na cały Beskid Wyspowy. Dodać też należy, że wiosna w tym okresie rozszalała się na całego, wszyscy jesteśmy nią zachwyceni. Drzewa i trawy soczyście zielone, kolorowy dywan z kwiatów i błękitne niebo -  po prostu nas zauroczyło.

    Trochę zmęczeni docieramy na szczyt. Na szczycie niestety nie nacieszyliśmy się górskimi widokami, ponieważ cały szczyt jest gęsto porośnięty drzewami, wśród których usytuowane jest obserwatorium astronomiczne. Jako nieliczne w Polsce jest otwarte dla turystów przechodzących pobliskim szlakiem, jest również jedynym obserwatorium w Polsce organizującym pokazy obiektów na Niebie niezanieczyszczonym jakimkolwiek światłem.

    Historia obserwatorium zaczyna się w 1919r kiedy to prof. Tadeusz Banachiewicz wpadł na pomysł wybudowania zamkniętej stacji obserwacyjnej. Wybrano wówczas szczyt Lubomir. Czynnikami decydującymi o wyborze miejsca była między innymi niewielka odległość od Krakowa, statystycznie dobra pogoda, brak zanieczyszczenia powietrza i brak świateł w najbliższej okolicy. Właściciel terenów Książę Kazimierz Lubomirski podarował 10 ha lasu na szczycie góry na rzecz stacji obserwacyjnej. Budowę zakończono w 1922 roku. W obserwatorium dokonano odkrycia dwóch nowych komet w 1925 i 1936 roku. Podczas II wojny Światowej, w 1944r obiekt został spalony przez Niemców, specjalistyczny sprzęt został przez nich skonfiskowany. Po ośrodku naukowym pozostały jedynie fundamenty, które  z biegiem lat porósł las.

    17 lipca 2006r w 70-tą rocznicę odkrycia drugiej komety wmurowano  kamień węgielny pod budowę nowego, nowoczesnego obserwatorium astronomicznego. Oficjalne otwarcie nastąpiło  po roku ( w 2007r. ). Podjęto uchwałę o nadaniu nowemu obiektowi naukowemu imienia. Obserwatorium nosi imię założyciela  prof. Tadeusza Banachiewicza

     Warunki pogodowe umożliwiły nam oglądanie Słońca przez odpowiednią specjalistyczną lunetę. Po zwiedzeniu obiektu, chętni mieli okazję spaceru szlakiem turystycznym w kierunku „Kudłaczy”, gdzie znajduje się polana z której rozpościera się widok na okoliczne, pięknie położone miejscowości ( widać nawet Zalew Dobczycki). Uczestnicy naszej wyprawy turystycznej, bardziej spragnieni kawy, zaraz po wyjściu  z obserwatorium ruszyli szlakiem w kierunku restauracji znajdującej się na początki ścieżki edukacyjnej. My nacieszywszy oczy widokami oczywiście też tam dotarliśmy. Pozostały czas spędziliśmy w miłej atmosferze na wypoczynku i pogaduszkach „w grupach dyskusyjnych”, co pozwoliło nam szybko zapomnieć o trudzie i zmęczeniu związanym z podejściem w górę.

     Taki piękny majowy dzień, do tego wszystkiego tuż za progiem, a nie  gdzieś tam…….? warto było  spędzić razem !!!

  

Wyjazd został zrealizowany przy wsparciu finansowym Powiatu Myślenickiego. 

                         

     Stanisława Błaszak

Więcej zdjęć w zakładce Galeria